Pierwszy Wpis na blogu - Wyzwanie Życia

Wszystko szło gładko, aż do tego momentu: pierwszy wpis

pierwszy wpis gif

Właśnie wtedy zdałam sobie sprawę, w co się pakuję, i że to przecież trzeba będzie pisać. A pierwszy wpis to dopiero udręka. Nie wiem, czy istnieje jakiś sposób, aby to zadanie uczynić jak najmniej przykrym. W głowie huczy od pomysłów na posty, a tu ten pierwszy, otwierający… W trakcie przedłużającego się zbierania sił do chwycenia za klawiaturę, pierwszy wpis urasta do rangi najważniejszego. Narasta presja. Za pośrednictwem Google proszę o pomoc ludzi, którzy już tam byli i przeżyli:

  • "Jak napisać pierwszy post"
  • "Jak NIE pisać pierwszego postu"
  • "10 reguł pierwszego postu"
  • "Po pierwsze- pierwszy post"

Wnikliwie czytam, i pokornie stosuję wskazówki. Mój tekst coraz lepszy, coraz bardziej profesjonalny…    Mój tekst coraz bardziej nie-mój. I jestem już nim zmęczona. Nie chcę. Nie mogę na niego patrzeć. A to dopiero pierwszy z całej reszty, które napiszę. Co tu się…?- pytam wyszukiwarkę.

Odpowiedziała mi, że blogowanie jest przede wszystkim przyjemnością. I żebym nie zapomniała być sobą.

Dzięki! Także wszystko, do czego doszłam- do kosza. Znowu zaczynam sobie nakręcać wagę i powagę. Rozkminiać jakby to… Odkładać i przekładać. A może kolejny poradnik…? Z odmętów nadmiernego myślenia wyrywa mnie głos rozsądku:

Aga, weź skończ.

I zacznij w końcu.

Wiedziałam już, co zrobić – skończyłam z tym smęceniem i zaczęłam:

pierwszy wpis opublikuj

klik…
Witam na moim blogu.

Jestem AgaZajmuję się Projektowaniem i tworzeniem Ilustracji. Staram się odkrywać i podążać swoją własną twórczą drogą, a ten blog ma mi w tym pomóc. Mam nadzieję, że w jakiś sposób zainspiruje i zachęci innych twórców do odkrywania samych siebie. Do wyjścia poza szablon i do ciężkiej pracy nad samym sobą. Wierzę, że nieustanne podwyższanie sobie poprzeczki i stawianie wyzwań jest drogą albo do perfekcji, albo do szaleństwa. Po cichu liczę na to pierwsze… ale realistycznie (w moim przypadku) obstawiam drugą opcję.

Także tego! Zapraszam Cię do wspólnej podróży. Razem zwiedzimy Czarną Rozpacz Niemocy Twórczej i Odchłań Prokrastynacji. Poznamy rozkosze Twórczego Szału i trwające półtora sekundy Zadowolenie z Efektów Ciężkiej Pracy! Będzie ciekawie 😉

doot

Mój pierwszy wpis nareszcie ujrzał światło dzienne, ale i tak jestem ciekawa, jak Wy poradziliście sobie z tym wyzwaniem? Jesteście  zadowoleni, czy może wasza pierwsza notka już dawno jest skasowana i nie ma po niej śladu? 😉 Podzielcie się w komentarzach linkami do Pierwszych Wpisów na Waszych blogach! Z przyjemnością zajrzę, poczytam i skomentuję…

doot

 

Trzymajcie się i do zobaczenia!

doot

sub2

jasne, że TAK!

Zapisz się do newslettera, aby dostawać na maila powiadomienia o nowych wpisach!

... i naciśnij BUTTON:

doot

  • Życzę powodzenia w blogosferze! 🙂 I przede wszystkim dużo radości z samego pisania… 🙂
    Ja względem pierwszego tekstu nie miałem żadnych wymagań. Nie oczekiwałem, że przeczytają go tysiące osób (nie zawiodłem się 😉 ), chciałem po prostu wystartować. Wpis można poprawiać w nieskończoność – podobnie jak firma sprzedająca samochody mogła by ciągle szlifować swój najnowszy model. W pewnym momencie trzeba jednak powiedzieć dość, wypuścić swoje dzieło w świat, zebrać feedback i… usiąść nad kolejnym wpisem 🙂
    Dawid

  • Wiele pracy przed Tobą. Zaciśnij zęby i powodzenia.

  • Zabawny pierwszy post, spodobał mi się 🙂 Czuję, że będę wpadać do Ciebie na każdy post!
    A mój pierwszy? Pisany był z siostrą i wtedy jeszcze plan był nieco inny, przede wszystkim taki, że będziemy blog prowadzić obie. Zresztą przeczytaj sama 😛
    http://www.magdalenaklak.pl/2014/07/powitanie.html
    Pozdrawiam ;*

    • Byłam, czytałam!
      Sprawdziłam datę, a tu… już niedługo stukną Ci 2 lata bloga! 🙂
      A co teraz siostra porabia? Wyprowadziła się na swojego bloga?

  • Po pierwsze: masz niesamowitego bloga!! Graficznie i wizualnie WOW!
    Po drugie: być sobą w 100% popieram 😀
    Po trzecie: Agi są fajne i już 🙂

    • 1) Ojej, dziękuję! Staję na głowie, aby było tutaj ładnie. Fajnie, że ktoś to docenia 🙂
      2) Czasem ciężko być sobą, gdy każdy Ci radzi, jak to robić…
      3) Czyżbym rozmawiała ze swoją imienniczką? 😀

      • 1.Starania zdecydowanie nie idą na marne 🙂
        2.Olać porady! 😀
        3.A i owszem 😉

  • Pingback: Kim jesteś, Fanpage'u..? - Aga Reut _ Blog&Portfolio()